Nie ma sensu się zastanawiać ani szukać egzystencjalnej głębi. Ten film jasno i wyraźnie przedstawia to, co może drzemać w każdym z nas. Uśpione, ale dzikie...

 

04 Dzikie historie

Dość długo zwlekałam, żeby wybrać się na „Dzikie historie” ("Relatos Salvajes"), argentyński film Damiána Szifróna, wyprodukowany przez Pedro Almodóvara. Do polskich kin obraz wszedł na początku 2015 roku, a ja przegapiłam premierę w multikinie. Udało się nadrobić zaległości w kinie studyjnym. Moim ulubionym małym kinie, w którym widownia z reguły świeci pustkami. Tym razem miejsca były biletowane, a sala wypełniona po brzegi. Podobnie jak podczas projekcji „Idy”, o której pisać nie będę, bo cała Polska przez jakiś czas żyła tym filmem i właściwie każdy wie, o co chodzi – bez względu na biegun sympatii, bądź też antypatii. Zbieżność z „Idą” nie jest przypadkowa także dlatego, że film Szifróna również był nominowany do tegorocznych Oscarów.

„Dzikie historie” są drapieżne i ekstremalne (i takie zapewne było zamierzenie twórców), mimo to znalazłam w nich życiowego ducha slow life’u. Ktoś może się oburzyć albo mnie wyśmiać, ale czy historia kucharki (Rita Cortese), która zabija plugawca (César Bordón) ze świadomością, że czeka ją więzienie, nie ma w sobie nuty uważności? Według mnie tak, zwłaszcza że zabójczyni twierdzi, że tylko w więzieniu można być naprawdę wolnym. Nie ma zatem nic do stracenia. Dodatkowo kucharka wyświadcza światu przysługę – śmierć kanalii wpisuje się w ziemskie prawo sprawiedliwości. Oczywiście nieco w tym miejscu ironizuję, bo daleko mi do podobnie radykalnej filozofii.

A przykład „Bombki” (Ricardo Darín), który buntuje się przeciwko systemowi i bezduszności urzędników w Buenos Aires? Simón, inżynier zajmujący się materiałami wybuchowymi nie wytrzymuje, gdy rzeczywistość wymyka się spod kontroli – notoryczne odholowywanie samochodu przez służby miejskie doprowadza go do ostateczności. „Bombka” wysadza parking, na którym stoją skonfiskowane pojazdy. Jego zemsta jest jednak dopracowana: jako fachowiec od wybuchów nie doprowadza do niczyjej śmierci. Inżynier zostaje złapany i osadzony. Staje się bohaterem portali społecznościowych, a w więzieniu cieszy się estymą. Również „Bombka” w izolacji znajduje wolność.

04 Dzikie historie (3)

Poszczególne sceny „Dzikich historii” wzbudzają śmiech albo przerażenie, skłaniając jednocześnie ku refleksji. Jakżeby inaczej? Film Szifróna zasłużenie został obsypany nagrodami i nominacjami. Na pewno nie jest sztampowy, choć chwilami przewidywalny. Niewątpliwym atutem jest podział na niezależne historie, ponieważ odnoszę wrażenie, że nie wytrzymałabym natłoku brutalizmu, gdyby film tworzył jedną całość.

Zupełnie zaskakująca okazała się mistrzowska ostatnia sekwencja „Dopóki śmierć nas nie rozłączy”. Widz od początku znajduje się w wirze ludzkich afektów, tak skrajnych, że tli mu się w głowie myśl, czy groteska na ekranie może mieć jakiekolwiek przełożenie na otaczający świat. Wydaje się, że tak. Płomienny temperament i agresywne emocje to składowe krótkiej historii o młodej parze (Erica Rivas i Diego Gentile). Najważniejszy na nowej drodze życia wieczór, przyjęcie weselne, staje się areną krańcowych uczuć, jak gdyby doświadczenia, których nabywa się wraz z upływem lat, skumulowały się w krótkim czasie i wybuchały co chwilę z porażającą mocą filmowych fajerwerków.

Drastyczność, skrajność, ekstremum... „Dzikie historie” to surrealistyczny wachlarz emocji drapieżnych i nieokiełznanych, które uruchamiają się, gdy zostaje przekroczona granica ludzkiej wytrzymałości. Poza tym limitem już tylko szaleństwo, zdrada i zbrodnia. Szifrón kreśli nieujarzmione sylwetki, którym o krok do zwierzęcości. Bohaterowie są niczym lwy w cyrku - nawet poskromione, wciąż zdolne są do zaatakowania tresera. Przerażonym widzom pozostaje śledzić obrazy co rusz zaskakujące siłą afektów, które łatwo rozbudzić, gdy jednostce „puszczają nerwy”.

 


Komentarze (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Posting comment as a guest.
Rate this post:
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

NA DOKŁADKĘ

Cały świat zajada się plastikiem
Cały świat zajada się plastikiem
Milion składa się z groszy – oszczędzanie też jest slow
Milion składa się z groszy – oszczędzanie też jest slow
Czy kariera przedsiębiorcy jest dla ciebie?
Czy kariera przedsiębiorcy jest dla ciebie?
21 udowodnionych korzyści z ruchu
21 udowodnionych korzyści z ruchu
Lampy z natury
Lampy z natury
Miodówka Zbyszka – recepta na jesienne wieczory
Miodówka Zbyszka – recepta na jesienne wieczory
Topinambur – kochaj albo rzuć
Topinambur – kochaj albo rzuć
Domowa wegeta na trzy sposoby
Domowa wegeta na trzy sposoby
previous arrow
next arrow
Slider